Sponsorzy

 

[2013-04-17]

Skalnik Kamionka Wielka 6-2 KS Zakopane

Bramki: I. Gryboś 34',48',52; G. Nowak 42'; S. Michalik 50', 69 : Kłosowski 83', Lenowicz87' (k)

Sędzia główny: Sebastian Wiśniowski, liniowi: Szymon Wiśniowski, Tomasz Socha

Skalnik Kamionka Wielka:  Sebastian Kantor (65' Wiesław Olchawa), Adam Bajdel, Jakub Kulpa, Lesław Chełmecki, Grzegorz Nowak, Grzegorz Hasior, Sławomir Michalik (65' Paweł Bajorek), Sebastian Nowak, Marek Chochla, Ireneusz Gryboś, Jakub Filip (46' Jan Zieliński)

KS Zakopane: Pyskaty (46' Dziedzic), Drobny, Dekala, Floryn, Rabicz, Frasunek, Drobnik (46' Kłosowski), Lewicz, Dzudzik (Stępień), Wesołoski, Gromczak (76' Król)

Początek meczu to niewykorzystane szanse jednej i drugiej drużyny. W 3 minucie akcję prawą stroną mógł zamienić na bramkę Grzegorz Nowak, który jednak przegrał bezpośredni pojedynek z bramkarzem z Zakopanego. Klikam minut później klasycznym zagraniem popisał się zawodnik z drużyny przyjezdnych, Drobny, który uderzając z piątego metra na bramkę Skalnika, przeniósł piłkę nad poprzeczką.

W kolejnych minutach piłka rozgrywana była głównie w środku pola i żadna z drużyn nie mogło uzyskać przewagi. Diametralną zmianę przyniosła minuta  34', kiedy to po wybiciu piłki ze strefy obronnej gospodarzy piłka trafiła na głowę obrońcy drużyny KS Zakopane. Ten odbił ją o tyle nieszczęśliwie że ta wpadła pod nogi Ireneuszowi Grybosiowi, który wiedziony instynktem snajpera, znalazł się w odpowiednim miejscu. Nie pozostało nic innego jak przebiec kilkanaście metrów z piłką i pokonać samotnie broniącego bramki Pyskatego.

Od tego momentu rozpoczeły się nieustanne ataki drużyny z Kamionki Wielkiej. Akcje stawały się coraz groźniejsze i bramkarz gości z trudem radził sobie ze strzałami Sławomira Michalika, Sebastiana Nowaka i Marka Chochli.Po jednej z akcji piłka w zamieszaniu w polou karnym KS Zakopane, trafiła przed szesnastkę, gdzie czekał na nią Grzegorz Nowak, który mocnym i precyzyjnym strzałem w długi róg zdobył bramkę na 2:0.

W przerwie drużyna KS Zakopane przegrupowała siły, zmieniając aż trzech zawodników w tym bramkarza. Roszady te jednak okazały się daremne, gdyż nastawieni bojowo piłkarze LKS Skalnik Bogdański przez pierwsze 15 minut drugiej połowy zdobyli cztery bramki. Najpierw szybką akcję prawą stroną przeprowadził Marek Chochla, którą zakończył podaniem do Grybosia czekającego na piłkę po drugiej stronie bramki. Ten z najbliższej odległości wbił piłkę do siatki. Czwarta bramka padła po zamieszaniu w polu bramkowym po rzucie rożnym. Tym razem na listę strzelców wpisał się Sławomir Michalik. Kolejna bramka zrodziła się dzięki skutecznej grze pressingiem. Po odbiorze w środku pola prostopadłe podanie dostał Gryboś, który znów stanął sam na sam przed bramkarzem gości i znów się nie pomylił. Zdobył 16 bramkę w tych rozgrywkach i umocnił się w klasyfikacji najleszych strzelców ligi. Następna bramką padła po błędzie, wyraźnie nie dysponowanej w tym dniu obrony KS Zakopane. W kolejnej sytuacji sam na sam nie pomylił się Michalik.

Przy wyniku 6:0 drużyna Skalnika skoncentrowała się na obronie a trener Tadeusz Kantor wpuścił na boisko zmienników piłkarzy z pierwszego składu. W samej końcówce zawodnic z Zakopanego przypomnieli sobie jak się zdobywa bramki co udokumentowali dwukrotnie, najpierw w 85 minucie po strzale głową Kłosowskiego i dwie minuty później z rzutu karnego.


 
 
 

LKS Skalnik Bogdański Kamionka Wielka

adres stadionu:
Kamionka Mala 73,
33-334 Kamionka Wielka
 


 

| Strona główna    | LKS Skalnik    | Aktualności    | Galeria    | Kontakt

 

kontakt z administratorem

zaloguj się